Najważniejsze to nie dać się nabić w butelkę.
Zanim podejmiesz ostateczną decyzję co do kolejnych lat Twojej edukacji – edukacji na poziomie wyższym – miej na uwadze, że to właśnie te lata odegrają kluczową rolę w kontekście Twojej kariery zawodowej a tym samym poziomu jakości Twojego życia i życia Twojej rodziny.
Sprawdź komu powierzasz swoją przyszłość, zadawaj pytania i stawiaj wymagania.
To między innymi od Ciebie zależy jakość szkolnictwa wyższego w naszym kraju. Pamiętaj, że nie ma kompromisów jeśli chodzi o jakość – zawsze należy się domagać najwyższej. To Ty decydujesz i masz prawo do pełnej, rzetelnej informacji zanim komuś powierzysz swoją przyszłość, swoje marzenia i wyimaginowany obraz siebie jako absolwenta z dyplomem licencjata bądź magistra tego jednego, jedynego kierunku studiów.
Jakie zadawać pytania, jeśli pytamy o jakość uczelni? Oto przykłady:
- Czy zostaliście Państwo ocenieni przez Polską Komisję Akredytacyjną? Jeśli tak, jaką ocenę Państwo uzyskaliście?
- Czy zapewniacie Państwo praktyki studenckie?
- Czy możliwe są wymiany studenckie za pośrednictwem Państwa uczelni, zarówno w kraju, jak i za granicą?
- Jakie oferujecie Państwo możliwości studiowania w językach obcych?
- Jakie są realne szanse zatrudnienia po ukończeniu tego kierunku? Jaki jest współczynnik zatrudnienia absolwentów tego kierunku?
- Czy funkcjonuje w Państwa uczelni biuro karier? Na czym z Państwa strony polega pomoc absolwentom w znalezieniu pracy?
- Jakie sygnały płynące z rynku pracy przemawiają za oferowaniem tego kierunku studiów?
- Czy oferowany przez Państwa program studiów na tym kierunku jest zgodny z takim samym kierunkiem oferowanym gdzie indziej w Europie bądź na świecie?
- Czy posiadacie Państwo jakiekolwiek „certyfikaty jakości” poza akredytacją Polskiej Komisji Akredytacyjnej, jak. np. akredytacja środowiskowa, certyfikat ISO 9001, nagroda jakości?
- Jak mógłbym skontaktować się z absolwentami oferowanego przez Państwa kierunku studiów?
- Jaki jest odsetek absolwentów oferowanego przez Państwa kierunku studiów zatrudnionych w obszarze ukończonej specjalności?
No dobra, pozwolę sobie na kilka uwag krytycznych:
Ad 1 – 2: Praktycznie każda uczelnia w Polsce odpowie TAK, poza tym te kierunki, które nie przeszły jeszcze wizytacji PKA nie są z definicji gorsze. Albo są oferowane na uczelni krócej, niż 3 lata, albo PKA po prostu jeszcze nie wyznaczyła im terminu. Poza tym warto pokierować klienta na strony PKA, niech sam sprawdzi, a nie tylko na słowo.
Ad 3 – znów niemal wszędzie TAK, co więcej (paradoksalnie) kilka nie najlepszych uczelni krajowych ma świetne kontakty międzynarodowe i wymiana studentów kwitnie.
Ad 4 – czy to świadczy o jakości uczelni? Czy studiowanie polonistyki po angielsku jest tym, o co nam chodzi?
Ad 5 – 7 i 11 albo obowiązek ustawowy (biuro karier) albo nikt nie może uczciwie odpowiedzieć na to pytanie. Część kierunków daje przygotowanie ogólne, z założeniem, że absolwent NIE będzie pracował w zawodzie. Cambridge filozofię reklamował kiedyś studentom, jako kierunek dla dziennikarzy, menadżerów, prawników i innych, którzy w pracy będą używać rozumu. Czy to, że np. 60 % absolwentów socjologii danego wydziału pracuje w reklamie, 20% w HR a 20% w administracji dowodzi, że socjologii tam nie warto studiować?
Ad 8. A o czym to świadczy? Np. prawo ma program niezgodny z programem jakiegokolwiek zagranicznego uniwersytetu (przedmioty nazywają się tak samo, treść jest różna). Co z programami nowatorskimi? Bristol oferował kiedyś studia chemia + prawo dla przyszłych rzeczników patentowych i chętnych do pracy w komercjalizacji nauki. Drugich takich studiów na świecie nie było. Czy znaczy to, że byli gorsi?
Ad 9 – akredytacja środowiskowa dla części kierunków nie istnieje. W warunkach krajowych akredytacja zagraniczna stanowi obciążenie finansowe, któremu publiczna uczelnia nie jest w stanie sprostać.
Ad 10 – poza kontaktem ze stowarzyszeniem absolwentów – NIE. Przepisy o ochronie danych osobowych zabraniają.
Pozdrawiam czekając na kolejne teksty.